O genezie powstania, działalności i planach Polskiej Fundacji Prawa Konkurencji i Regulacji Sektorowej Ius Publicum. Rozmowa z Prezesem Zarządu Fundacji dr. Mirosławem Pawełczykiem.

Opublikowano: June 27, 2013 Autor: iuspublicum

DSC_0760Skąd wzięła się idea utworzenia Fundacji?

Pomysł stworzenia Fundacji to próba połączenia dwóch istotnych elementów tworzących środowisko prawnicze: teorii, zamkniętej w murach uniwersytetów i praktyki, zawieszonej pomiędzy kancelariami, a salami sądowymi. Fundacja ma wypełniać istniejącą między nimi lukę, budując płaszczyznę do dyskusji o prawie.

Fundacja jednak nie zajmuje się prawem, jako całością. Wyraźnie odwołuje się do prawa publicznego.

Zgadza się. Ius publicum – prawo publiczne jest zasadniczym obszarem, na którym zamierzamy koncentrować nasze działania. To właśnie sfera publiczna rozumiana przez pryzmat państwa leży w naszym zainteresowaniu. Chodzi tu o państwo tworzące warunki do prowadzenia aktywności gospodarczej, państwo oddziałujące na rynek, państwo regulujące pewne branże, dążące do zaistnienia w ich ramach konkurencji. Jako Fundacja zamierzamy się temu przyglądać, analizując, doradzając i debatując.

Jak do tej kwestii ma się dewiza Fundacji, „ad tueri regulation et concurrentia” – broniąc regulacji i konkurencji?

Nasza dewiza ma być podejściem środka. Nie chcemy opowiadać się po żadnej skrajnej stronie prowadzonej dyskusji o roli państwa, np. w gospodarce, w zakresie jego ingerencji w sektor energetyki, czy też transportu, czy wprowadzania konkurencji. Prezentujemy raczej bardziej zrównoważone podejście przejawiające się w konieczności szczegółowej analizy zagadnienia i pewnej ewolucyjnej ścieżki w normowaniu danej materii, w taki sposób by osiągnąć zakładany rezultat.
Fundacja podejmuje wiele działań na różnych płaszczyznach. Organizuje m.in. sympozja, odczyty, badania naukowe, zjazdy, zebrania, konferencje. Do kogo przede wszystkim te działania są adresowane?
Ważnym elementem naszej aktywności jest prowadzenie działalności oświatowej, naukowej i badawczej. Odbiorcą jest zatem osoba chcąca wiedzieć więcej o prawie publicznym, w tym prawie konkurencji, czy też regulacji sektorowej. Osoby takie w naturalny sposób kojarzą się nam z Uniwersytetem. Dotyczy to zarówno studentów, ale i o pracowników naukowych. Nasza propozycja dla studentów jest chociażby związana z konkursem na najlepszą pracę magisterską z dziedziny prawa konkurencji lub regulacji sektorowej „Finis coronat opus”, czy też Kołem Naukowym stworzonym pod egidą Fundacji. Osobom z dorobkiem naukowym oferujemy natomiast możliwość wsparcia procesu wydawniczego publikacji w ramach Biblioteki Fundacji.

Ale Fundacja chyba nie tylko koncentruje się na społeczności akademickiej?

Jak wspomniałem naszą ideą jest połączenie środowisk teoretyków i praktyków zajmujących się prawem publicznym. Dlatego też wychodzimy poza uczelnię. Prowadzimy działalność ekspercką związaną ze strategicznymi sektorami gospodarki wykorzystując wiedzę osób tworzących Fundację – niewątpliwe autorytety w takich dziedzinach jak telekomunikacja, budownictwo, transport, energetyka. Uczestniczymy w projektach i pozyskujemy granty.

A jak wyglądają perspektywy dla dalszych działań Fundacji? Fundacja ma jakieś konkretne plany na najbliższą przyszłość?

To zależy czy chodzi o perspektywę dni, czy godzin [śmiech]. Ruszyliśmy z naszą stroną internetową, wystartowaliśmy z konkursem na najlepsza pracę magisterską, wydaliśmy książkę dotyczącą infrastruktury. Za chwilę ukaże się nasza kolejna publikacją związana z problematyką działalności gospodarczej przedsiębiorców zagranicznych i oddziałów przedsiębiorców zagranicznych oraz publikacja o geoportalach. Ponadto mocno zaawansowane są prace nad komentarzem do ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków. W zależności od postępu prac legislacyjnych myślimy o kolejnym wydaniu komentarza do prawa energetycznego. Przymierzamy się do wydawania własnego czasopisma. Dopracowujemy nasz program stypendialny dla wybitnych studentów prawa. A do tego wszystkiego mocno rozglądamy się za nowymi partnerami do współpracy. Pomysłów mamy wiele, a zawsze przyda się ktoś chcący je wspólnie z nami realizować.

Życzymy zatem powodzenia i dziękujemy za rozmowę.



















© Polska Fundacja Prawa Konkurencji i Regulacji Sektorowej Ius Publicum 2016